29.12.2016

"Wędkarze Krajowego Towarzystwa Rybackiego w Krakowie 1879-1950"


Zaledwie dwa tygodnie temu ukazała się książka pt. 'Wędkarze Krajowego Towarzystwa Rybackiego w Krakowie 1879-1950". Autor Piotr Witold Lech. Przyznam, że długo oczekiwałem na wydanie tego rodzaju, często bezskutecznie poszukując informacji o działalności Krajowego Towarzystwa Rybackiego w Krakowie oraz kolegach tamtej epoki. Osobę i postawę Mistrza Rozwadowskiego udało się nieco przybliżyć moim czytelnikom. Jednak bezcennym będzie poznanie pozostałych, znamienitych postaci tamtych czasów. To szczególny okres w dziejach wędkarstwa polskiego. Jestem zdania, że każdy wędkarz winien poznać filozofię i model wędkarstwa przed okresem powołania Polskiego Związku Wędkarskiego. To doskonała okazja by móc właściwie, zgodnie z prawdą historyczną ocenić dokąd prowadzi nas współczesny model wędkarstwa.


Od Autora Książki - Praca ta ma charakter popularnonaukowy. Celem jej jest przybliżenie szerszej publice kilku historycznych postaci wędkarstwa polskiego, skupionych wokół pierwszej na  naszych ziemiach organizacji rybacko-wędkarskiej, jaką było Krajowe Towarzystwo Rybackie w Krakowie. Wybrałem następujące osoby: Józef Rozwadowski, Antoni Wodzicki, Edward Starzeński, Adam Potocki, Julian Nowak, Tadeusz Gabryszewski, Ludwik Stasiak, Bronisław Romaniszyn. Opowieści o nich poprzedziłem wstępem z przybliżeniem sylwetki Maksymiliana Siły Nowickiego, założyciela Krajowego Towarzystwa Rybackiego.


Muszę podkreślić, że podczas pisania spotkałem się z bardzo życzliwą pomocą bardzo wielu ludzi, a przede wszystkim znakomitego historyka wędkarstwa Kolegi Jana Marka Kochańskiego z Warszawy. Okładkę książki zgodził się uatrakcyjnić Kolega Robert Tracz z Gdańska, znany wędkarski artysta plastyk i pisarz. Ponadto zamieszczonych w niej jest 30 starych czarno-białych fotografii.

Książka jest już dostępna w księgarniach, można ją również zamawiać przez Internet bezpośrednio w wydawnictwie Marpress, w dziale Historia.


22.12.2016

Valeriana sambucifolia ... z cyklu brzegami naszych rzek


Dzisiejsza publikacja zamyka tegoroczny cykl ... brzegami naszych rzek. Na koniec jedna z najpiękniejszych bylin otoczenia wody, Kozłek bzowy Valeriana sambucifolia. Występuje w lasach łęgowych, olszynach, jaworzynach oraz nad brzegami potoków. Nie inaczej jest nad rzeką Redą, gdzie odnajdziecie jego stanowiska. Szczególnie, że wznosi się na ok 1,5 metra, górując nad większością nadbrzeżnych roślin. Kwitnie niezwykle atrakcyjnie od maja do lipca. Nie wszędzie jest tak powszechny, bo umieszczony na liście 10 gatunków ginących i zagrożonych roślin naczyniowych Pomorza Zachodniego i Wielkopolski. Wzbogaca również zbiór 180 gatunków roślin naczyniowych rezerwatu "Źródliska w Dolinie Ewy", który chroni naturalne źródliskowe zbiorowiska roślinne, w okolicach doliny erozyjnej, w rejonie Oliwy (Gdańsk).



17.12.2016

Symphytum officinale ... z cyklu brzegami naszych rzek

Żywokost lekarski (Symphytum officinale L.), Gatunek rośliny wieloletniej należący do rodziny ogórecznikowatych. Bylina. Kwitnie od maja do czerwca. Jej siedliskiem są obrzeża jezior i strumieni wolno płynących, mokre łąki,  podmokłe lasy. Dość licznie można ją spotkać w dolinie rzeki Redy. Podczas wędkarskich wędrówek trudno ją pominąć, bo oprócz przyciągających wzrok atrakcyjnych kwiatów, żywokost wznosi się na wysokość ok. jednego metra, tworząc dość pokaźną kępę. Żywokost lekarski uznawany jest za zioło a sporządzaną z jego korzeni maść już w XVII wieku stosowano jako skutecznym lek do zewnętrznych ran i owrzodzeń, a także przynoszącym ulgę w bolesnym zapaleniu stawów. Obecnie nadal stanowi surowiec zielarski.








03.12.2016

Silene flos-cuculi ... z cyklu brzegami naszych rzek


Firletka poszarpana Silene flos-cuculi, roślina o której można powiedzieć, że lubi moczyć "nogi". To za sprawą jest stanowisk nad rzekami, gdzie występuje w strefie wylewów. Jest dosłownie wskaźnikiem ich zasięgu. Gatunek charakterystyczny dla podmokłych łąk, torfowisk i moczarów. To bylina należąca do rodziny goździkowatych (Caryophyllaceae Juss). Występuje w Europie i Azji, w Polsce jest rośliną pospolitą. Atrakcyjne i obfite kwiatostany możecie obserwować na przełomie maja i czerwca. To atrakcyjny dla oczu wędkarza element nadrzecznego krajobrazu, szczególnie gdy wędrujemy w poszukiwaniu majowych pstrągów. Wiele stanowisk firletki odnajdziecie nad rzeką Redą. W sprzyjających warunkach, dostatek wód gruntowych duże naświetlenie i odczyn gleby od obojętnego do lekko kwaśnego, tworzy rozległe kompleksy, istne łany kwiatów.




Z życiem tej rośliny wiąże się pewna ciekawostka. Często można zobaczyć na firletce pienistą ciecz bardzo przypominającą ślinę. Jest to wydzielina larwy owada z grupy pieników, który wysysa z niej sok. (rodzina pluskwiaków, Pienikowate Aphrophoridae)


Strojnica baldaszkówka, strojnica włoska (Graphosoma lineatum), Gatunek owada z rzędu pluskwiaków.




02.12.2016

Lunaria annua ... z cyklu brzegami naszych rzek


Miesiącznica roczna Lunaria annua, dobrze rośnie zarówno na stanowiskach słonecznych jak i półcienistych, ma jednak duże wymagania wodne. Najlepiej rośnie na podłożu wilgotnym dlatego nie dziwi jej obecność nad brzegami rzek. Jednak nie jest to naturalne stanowisko tego gatunku, mając na myśli obszar naszego kraju. Pochodzi z południowo - wschodniej Europy, ale rozprzestrzeniła się także poza rejonem swojego rodzimego występowania. Jest efemerofitem (ephemerophyta) gatunkiem rośliny obcego pochodzenia, który przypadkowo został zawleczony i zwykle przejściowo występuje we florze danego kraju lub obszaru. Nie inaczej jest w przypadku jej stanowisk nad rzeką Redą. Tym bardziej, że spora część tej rzeki płynie przez obszar zabudowany a więc w sąsiedztwie również ogrodów, gdzie miesiącznica roczna bywa uprawiana.

Szanse tego gatunku na trwałą aklimatyzację jako rośliny dziko żyjącej są zwykle niewielkie, lub jest to długotrwały proces. Jednak znajdując odpowiednie warunki jak w przypadku brzegów Redy, póki co ma się dobrze. Okres jej kwitnienia przypada na czas wylotu jętki majowej, zatem oprócz widoku wieczornej rzeki i widowiskowych zbiórek pstrągów, można też zauroczyć się widokiem jej drobnych, ale efektownych kwiatów.